RPA

O Narzeczonej z RPA…o zaręczynach na Przylądku Dobrej Nadziei :)

Podróż po RPA to nasz trzeci wspólny samodzielny road trip i pierwszy w Afryce. Półtora roku wcześniej zabawnym Mitsubishi Hiace przejechaliśmy razem Wschodnie Wybrzeże Australii, a osiem miesięcy później wybraliśmy się na off road do Gruzji. Przerobiliśmy wspólnie liczne “wow!”, “sztos!”, “zostańmy tutaj!”, “widziałeś/aś?!”, “śniadania mistrzów”, “spider-checki”, “SPA” w rzekach i jeziorach, noce pod namiotem i w hipisowskim camperze, radosne “dzień dobry Misiu” i “dobranoc Robaczku”, “przytul!” i “Pana Szopa”. Zdarzało się też “nic teraz do mnie nie mów”…